Menu

Psycholog z pasją

Psychologia w codziennym życiu

Pytanie nr 38

esskka

Witam,

Idąc na rozmowy kwalifikacyjne często można zauważyć, że osoby rekrutujące są źle przygotowane i tak naprawdę mają już swój typ kandydata, którego chcą zatrudnić. Często tak jest w instytucjach państwowych i prywatnych przedsiębiorstwach oraz stowarzyszeniach.

Ale:

Czy zawsze tak musi być, czy są jeszcze "bezstronni" rekruterzy, którym naprawdę zależy na wybraniu idealnego kandydata, a nie kogoś kto został im "gdzieś" polecony, a niekoniecznie nadaje się do tej pracy lub szybko rezygnuje?

Komentarze (2)

Dodaj komentarz
  • osho713

    Trzeba by zacząć od szkoły, w której nie uczy się jak żyć (jak założyć firmę, radzić sobie ze stresem, rozmawiać z ludźmi, żeby przyjemnie spędzać czas...sporo tego), a za to uczy się jak wpadać w pułapkę osamotnienia poprzez wiedzę nikomu niepotrzebną. A łowca głów to bez "ł" człowiek zadający pytania bez sensu, który zazwyczaj ma udowodnić kandydatowi, że baranem jest...Sorry, ale tak jest w większości przypadków.:(

    Cieplutkie pozdrowienia:)))))

  • esskka

    Witaj osho,
    dzięki, że zajrzałeś. Niestety tak jest jak piszesz. Zastanawiam się po co w ogóle firmy dają oferty pracy, skoro i tak szukają kandydatów po znajomości. Może kiedyś będzie lepiej.
    Pozdrawiam i miłego wieczoru :)

© Psycholog z pasją
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci